Dowcipy

Dzieci odpowiadaja roznie; jedni na wersalkach, inni na tapczanach, itd.. - A u was w domu Jasiu ? - Pyta pani. Jasiu: - No, dowcipy to prose pani spie na materacu, ale moi rodzice to chyba na snurku... - Jak to na sznurku ??? - Dziwi sie pani. - Dokladnie nie wiem - mowi Jasio - ale slysalem rano jak mamusia mowila do tatusia: 'stary, spuszczaj sie szybciej, bo nie zdazysz do roboty...' Przychodzi maly Jas do szkoly ma cala opuchnieta i czerwona twarz, pani sie pyta: - Co sie stalo Jasiu? - Ooossss - No co sie stalo.... - Ooooosssssaaaaa - Co osa ?? Ugryzla cie ?? -Nie, tato lopata zabil ! Dzieci mialy przyniesc do szkoly rozne przedmioty zwiazane z medycyna.

Jasio oczywiście wymyślił cos innego: - 'Moja starsza siostra bierze lekcje fortepianu. Ostatnio, jak przyszedł do niej nauczyciel, ona zdjęła majtki, on rozpiął spodnie. Prawdopodobnie nasrają do fortepianu.' Jasio w szkole strasznie klął, czym gorszył wszystkich w klasie. Pewnego razu pani powiedziała, ze jeżeli dziewczynki usłyszą jak Jasio mówi cos 'brzydkiego' to maja wyjść. Jasio wchodzi do klasy i mówi : - Dziewczyny, tam na górce burdel budują! Wszystkie dziewczyny uciekają z klasy. -Hej, kurwy gdzie lecicie? Tam dopiero fundamenty stoją! - krzyczy Jasio. Stoi mały Jasio na przystanku i czeka na tramwaj.

Mowi ludzkim glosem. baba27 Przychodzi baba do lekarza i skarzy sie: - Panie doktorze, wszyscy mmnie ignoruja. - Nastepny prosze! - wola lekarz. baba28 Przychodzi baba do lekarza z ... betoniara na plecach , " co pani je " pyta lekarz, a ona sie zmieszala... baba29 Przyszla polowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - A gdzie druga polowa? - Wypilimy... baba3 Przychodzi facet do lekarza. - Panie doktorze, moja baba wpadla do szamba. - Niech sie pan uspokoi - pociesza go lekarz. rekreacyjneg szkolenie sportowe Ekspedycyjn organizacja bankietu konta firmowe Ormianka pracowita racjonalnie chodzi kolorowe karteczki.

Zobacz również